Posty

New York, New York

Obraz
Łyżwy w Central Parku?  Dziura postrzałowa w naszym oknie na Bronxie? Hot-dogi z budki przy ulicy?  Nocne poszukiwania ubera przy Grand Central?
Nie mogę mieć na myśli innego miejsca, tylko Nowy Jork!


Odwiedziłyśmy z Natalią to absolutnie niepowtarzalne miasto dwa tygodnie temu.  Jeśli czytaliście mój poprzedni wpis to wiecie, że Natalia miała solidne wątpliwości co do naszego zakwaterowania, na Bronxie. Poniekąd można powiedzieć, że były one całkiem uzasadnione, biorąc uwagę,  że z powodu mojego opóźnionego samolotu ostatecznie dotarłyśmy tam w środku nocy.
Okolica nie wydawała się wcale taka straszna, ale może pozory mylą, bo kiedy znalazłyśmy się już w mieszkaniu, w którym wynajmowałyśmy pokój przez airbnb i poszłyśmy pod prysznic to znalazłyśmy dziurę postrzałową w oknie łazienki. No cóż, ale czego się nie robi dla taniego zakwaterowania ;) W każdym razie nam nikt krzywdy nie zrobił, nie zostałyśmy tez okradzione (a w sumie nie byłoby to dla potencjalnego złoczyńcy zbyt trudne, b…

Aupair, USA, podróże, czyli co się ze mną dzieje

Obraz
Długo nosiłam się z zamiarem, żeby tutaj wrócić, ale jakoś tyle się działo, że nigdy nie potrafiłam znaleźć czasu.  Ostatnio jednak stwierdziłam, że naprawdę już mi tego brakuje, więc oto jestem z powrotem!
Dzisiaj jest dosyć istotny dla mnie dzień,  bo minęły właśnie 3 miesiące od kiedy całkowicie zmieniłam moje życie.  Dokładnie 11 września wsiadłam w samolot i przyleciałam tutaj, do Stanów Zjednoczonych.  Pewnie większość osób, które to czytają, wiedzą, że tutaj jestem, ale jeśli ktoś nie ma pojęcia o co chodzi, to kilka słów wyjaśnienia.
Od trzech miesięcy jestem tutaj w USA, a dokładnie w Cincinnati, w stanie Ohio. 
Co tutaj robię?
Jestem Aupair, czyli opiekunką z innego kraju, która mieszka z rodziną, gdzie opiekuje się dziećmi.  Myślę, że można powiedzieć, że moja rodzinka jest dosyć spora,  ponieważ mam tutaj uwaga uwaga 5 dzieci. Ale zanim zaczniecie mi współczuć i zastanawiać się co ze mną nie tak  skoro wybrałam właśnie taką rodzinkę, to musicie wiedzieć, że najmłodsze z d…

I see the light

Obraz
Dawno nic tutaj nie pisałam, ale to dlatego,  że bardzo dużo się ostatnimi czasy działo. Mam wielkie nadzieje dotyczące tego roku i jeśli każdy miesiąc okaże się równie wspaniały jak styczeń  to będę najszczęśliwszą osobą na świecie :)
Dlaczego ten miesiąc był taki dobry? 
Żeby było po kolei to zacznę od wydarzenia z samego początku stycznia,  czyli mojej studniówki :)

Podobno jest to jedna z najważniejszych nocy w życiu,  dlatego powinna też znajdować się wśród tych najpiękniejszych i najchętniej wspominanych. Jeśli mam być szczera to nie spodziewałam się,  że będzie tak bardzo udana. Nawet z początku nie miałam zamiaru przykładać do niej zbyt wielkiej wagi.
Tak naprawdę moje podejście zmieniła Pani, która uszyła mi sukienkę. Jak się okazało była dla mnie zupełnie jak wróżka z bajki o Kopciuszku :) Wyczarowała mi sukienkę, dzięki której naprawdę zaczęło mi zależeć,  żeby ten wieczór był wspaniały. Mogę z całą odpowiedzialnością polecić Wam pracownię G-Style i jej szefową,  prawdziwą …

All I want for christmas

Obraz
Wszystkie okienka w kalendarzu adwentowym zostały już otwarte, a czekoladki zjedzone. Wszędzie dookoła migoczą lampki, a choinki stoją dumne ze swoich pięknych strojów. W powietrzu unoszą się zapach pierników i dźwięki melodii, które wszyscy doskonale znamy.
Wiemy co to oznacza :)

Nie jestem w tym wypadku ani trochę oryginalna,  ponieważ tak jak większa część ludzkości,  uwielbiam święta Bożego Narodzenia.
Kiedy byłam mała kochałam je oczywiście, tak jak każde dziecko, przede wszystkim za prezenty, choinkę i Mikołaja. Teraz wygląda to trochę inaczej.
Przyznam szczerze, że co do prezentów to nie jestem już nimi raczej podekscytowana,  ponieważ zazwyczaj wiem po prostu co dostanę, czego właściwie żałuję, bo miło byłoby mieć niespodziankę. Nadal cieszę się na moment odpakowywania prezentów,  ale z zupełnie innych powodów. Nie umiem się doczekać reakcji osób, którym to ja robię niespodziankę. Zawsze mam nadzieję, że wywołam podarunkami prawdziwą radość, dlatego unikam pójścia na łatwiznę…

Naucz mnie żeglować

Obraz
Jak doskonale wiadomo, wszyscy jesteśmy różni.  Mamy swoje własne upodobania, gusta i słabości.
Odnosi się to do każdej sfery życia,  począwszy od tych ważniejszych aspektów,  aż do tych zupełnie trywialnych,  takich jak chociażby ulubione filmy.
O nich właśnie będzie dzisiaj mowa :)

Mój ukochany gatunek filmowy nie jest raczej najpopularniejszy  wśród osób w moim przedziale wiekowym, a raczej wśród dzieci i ewentualnie ich rodziców,  którzy są często zmuszeni, aby swoim pociechom towarzyszyć w trakcie oglądania. Mowa oczywiście o bajkach :D Wiem, że dla wielu osób może to brzmieć dosyć infantylnie,  ale ja naprawdę uwielbiam bajki, a najbardziej te tworzone przez Disneya. 


Dlaczego?
Ano dlatego, że są to bajki bardzo mądre, z przesłaniem. Zawsze przedstawiane są w nich wartości,  którymi moim zdaniem warto się kierować w życiu.
Za każdym razem,  podczas oglądania ich bajek odczuwam całą gamę emocji,  od wzruszenia, po rozbawienie, a kiedy się już skończą czuję się podniesiona na duch…